Leniwy?
Raczej rozsądny.
Nie chodzi o to, żeby nic nie robić. Chodzi o to, żeby nie tracić energii na to, co nie ma znaczenia.
Bez kultu wiecznego zapracowania. Bez dokładania kolejnej listy obowiązków. Z miejscem na własne tempo, rozsądne granice i życie po pracy.
Oszczędzaj energię na to, co ma znaczenie.